Magia, szaleństwo, improwizacja – czyli tata w kuchni, cz.1

Ja sam nie jestem kucharzem. Nigdy nie byłem na żadnym kursie czy warsztatach. Z zawodu jestem projektantem, magistrem filozofii i blogerem. Jeśli chodzi o gotowanie, to jestem samoukiem. Eksperymentuję na najbliższych od wczesnego dzieciństwa. Moja mama do dziś wspomina deser, którym ją uraczyłem gdy byłem w pierwszej klasie podstawówki. W zasadzie wszystko w nim było ok, poza tym, że go „osłodziłem” dużą ilością proszku do pieczenia. Bywa i tak. Dziś wiem, że słodzimy cukrem i to…

Jak przetrwać rodzinne wakacje i się nie pozabijać

Bo urlop to taki specyficzny czas. Często wyszarpany z prozy życia, jeszcze zanim się zacznie, to on zaczyna obrastać mitem i olbrzymimi oczekiwaniami. Tak! Teraz! Będziemy odpoczywać! Będzie jak w bajce! No i… nie jest. Na co dzień zgrana para zaczyna sobie skakać do oczu, nawet w sumie nie wiedząc czemu. Sytuacja się komplikuj gdy pojawia się dziecko lub ich całe stadko. Wtedy JA schodzi na jeszcze…

Intelektualista nie zarabia. Intelektualista nie pozwala zarabiać innym.

A teraz zamieńmy słowo murarz na bloger, muzyk, pisarz. Kielnie i cegły na komputer. Intelektualiści – choć gdybym był złośliwy to dodałbym „pseudo”, ale nie jestem złośliwy – za wszelką cenę chcą wmówić innym i sobie, że robią coś wyjątkowego, że ocierają się o jakieś sacrum. Szczycą się niezarabianiem i nierozumieniem marketingu. Takie tam podśmiechujki. Ale to istotny problem, bo swoją niewiedzę ubierają w etos twórcy, a twórca im głodniejszy tym lepszy. Ja mam stanowisko zgoła…

Lekcja wdzięczności

Gdy pytam moich uczniów o ich potrzeby, prośby i marzenia powstaje długa lista pragnień dotyczących rodziny, pieniędzy czy pracy. Wielu z nich narzeka na brak perspektyw, trudności w osiągnięciu celów edukacyjnych, brak pomysłów na realizację planów w praktyce. Wyrzucają z siebie frustracje dotyczące niepewnej przyszłości i ciężkiej teraźniejszości – mimo iż zwykle pochodzą z rodzin tzw. dobrze sytuowanych. I wtedy dostają ode mnie jedno ważne zadanie domowe –…

Pokrewne dusze w biznesie – czyli kilka słów o networkingu

Tego nie uczy się w szkołach, nie jest to też wiedza przekazywana z dziada pradziada. Nie wiemy jak, nie wiemy po co, wstydzimy się, nie rozumiemy. Niestety bardzo często tak to wygląda. Prawda jest taka, że te znajomości będą w przyszłości przynosić zysk. Wiecie, w Polsce już samo słowo „znajomości” ma raczej negatywne zabarwienie. Kojarzy się z krętactwami, z jakimiś politycznymi gierkami czy nepotyzmem. Możemy…

Dziecięce, własnoręcznie wykonane drobiazgi na Dzień Mamy

Jak widzicie słowo wyprawa wziąłem w cudzysłów, bo wcale nie chodzi tu o jakieś wojaże. Dzieci są tak skonstruowane, że kiedy są mała, to ich pojmowanie świata jest adekwatne do ich wielkości. Dla maluchów prawie wszystko jest WOW. Praktycznie wszystko jest ekscytujące. To co dla nas jest już nudne, a nie rzadko męczące, dla nich jest przygodą. Jeśli to pojmiemy zyskamy tysiące okazji do spędzenia…

List do Przytłoczonych Mam Maluchów zawierający kilka praktycznych zabaw

Niedawno gościłam siostrę z dwójką uroczych dzieci w wieku kilku miesięcy i niespełna trzech lat. Powróciły do mnie wspomnienia czasu kiedy przedpołudnia spędzałam w domu z własną pociechą, najpierw jedną, później drugą, na szczęście nigdy w podwójnym pakiecie. W tym czasie łączyłam opiekę nad maluchem z pracą na uniwersytecie w postaci popołudniowych zajęć ze studentami i wieczornej pracy naukowej nad doktoratem.  Było to ekstremalnie trudne, zwłaszcza w drugim przypadku, ponieważ Hania okazała się…

Na czym opiera się szczęśliwe życie?

Badania rozpoczęły się w 1938 roku, śledzono losy 724 mężczyzn. Połowę z nich stanowili studenci drugiego roku uniwersytetu, drugą połowę chłopcy z najbiedniejszych dzielnic Bostonu specjalnie wybrani z rodzin, którym się nie wiodło. W trakcie trwania projektu każdy z nich co roku był badany pod kątem zdrowotnym oraz przeprowadzano z nim wywiad. Z czasem do rozmów włączono rodziny badanych, ponieważ rozmowy te odbywały się w domach mężczyzn i było…

A pamiętasz jak…

Punktem wyjścia tych wspominek jest Bolek i Lolek. Raz, że była to jedna z naszych ulubionych bajek, a dwa, że dosłownie wyglądaliśmy jak Bolek i Lolek. Zdjęcie powyżej dzieli trzydzieści lat. Jeśli ktoś z Was kiedyś zastanawiał się po co komu rodzeństwo, to już tłumaczę. Gdy poprosiłem Marcina, żeby wyszukał jakieś nasze stare zdjęcia, to on przysłał mi kilka mms-em z dopiskiem: „Boże, ale ty byłeś brzydkim dzieckiem”. Tak więc rodzeństwo jest po to, żebyśmy się nie…

10 (nie)typowych zabawek, które rozwijają kreatywność

Jako rodzice na pewno spotkaliście się z całą masą zabawek, które ładnie wyglądają w pudełku, ale dzieci porzucają je po pięciu minutach zabawy. Takie zabawki pojawiają się w domu zwykle w formie prezentu. Jako osoby dające takie prezenty pewnie kierowaliście się tym, jak wyglądają na marketowej półce, nie bardzo wiedząc, że nie wszystko złoto co się świeci. Takie zabawki często są bardzo drogie i powiedzmy sobie wprost…

Copyright by Maciej Mazurek

Hosting bez zmartwień zapewnia zenbox.pl