Małżeństwa nie chodzą na randki

O ile nie mamy wpływu na sytuacje losowe, to mamy zasadniczy wpływ na decyzje jakie podejmujemy. Ja zdecydowałem, że moje małżeństwo będzie świetne. Bo tak. Naprawdę – bo tak chcę i tak będzie. To jest moja decyzja. Nie mam zamiaru zmarnować sobie życia tkwieniem w jakimś emocjonalnym bagnie. Chcę radości, chcę tej magii i ognia. Chcę po ciężkim dniu po prostu usiąść obok mojej żony, przytulić się, zmrużyć…

Gry podróżne

Krótko mówiąc – staram się wyjść temu na przeciw, w końcu to ja jestem tu dorosłym, mądrym, z doświadczeniem trzydziestu kilku lat życia. Jednak za każdym razem jestem zaskoczony tym, że ktoś jest zaskoczony tym, że jego dzieciak nie bardzo chce siedzieć spokojnie przez kilka godzin podróży. Zawsze mamy przygotowany (dość luźny) plan, dzięki któremu podróż upływa spokojnie. Zawsze, któreś nasze dziecko ma podręczny plecaczek…

Dzieci, urządzenia mobilne i finanse – czyli nie bójmy się dać dzieciom dostępu do konta!

Pamiętam też z czasów liceów, kiedy mój kolega dostał jakąś większą kasę. Relatywnie większą, bo nie była to szalona kwota. Zarobił gdzieś trzy-cztery tysiące. Idealna kwota, żeby (wtedy) kupić komputer i zrobić prawko. Pewnie wiecie, co się stało. Kolega nie kupił ani komputera, ani nie zrobił prawka. Pieniądze po prostu wyparowały. Od koszulki do obiadu i szast prast – nie ma kilku tysięcy. Zastanawiałem się jak to możliwe? Wiedziałem,…

Dlaczego nie lubię dzieci

Człowiek całe życie się stara, chodzi do szkoły, potem do pracy, troszczy się o innych, karmi, ubiera. Chciałby sobie w końcu usiąść, może odpocząć, dostać jakiś prezent. Ale nie. Są dzieci i to one dostają prezenty, wszystkie. Co więcej, za sporą część tych prezentów sam musisz zapłacić. Potem patrzysz jak je odpakowują i z wymuszonym uśmiechem, wcale nie podszytym zazdrością, mruczysz: „super, fajne klocki lego,…

Magia, szaleństwo, improwizacja – czyli tata w kuchni, cz.2

W kuchni wierną towarzyszką jest moja sześcioletnia córeczka Hania. Zauważyłem, że bardzo lubi tak spędzać ze mną czas. Stopniowo daję jej coraz bardziej odpowiedzialne zadania. Wiecie, w granicach zdrowego rozsądku. Nie daję jej tasaka, ani nie pozwalam jeszcze piec czegoś nad otwartym ogniem. Głównie dlatego, że mamy kuchenkę elektryczną i otwarty ogień w naszej kuchni oznaczałby, że coś poszło bardzo mocno nie tak. Ale do rzeczy. Hania…

Magia, szaleństwo, improwizacja – czyli tata w kuchni, cz.1

Ja sam nie jestem kucharzem. Nigdy nie byłem na żadnym kursie czy warsztatach. Z zawodu jestem projektantem, magistrem filozofii i blogerem. Jeśli chodzi o gotowanie, to jestem samoukiem. Eksperymentuję na najbliższych od wczesnego dzieciństwa. Moja mama do dziś wspomina deser, którym ją uraczyłem gdy byłem w pierwszej klasie podstawówki. W zasadzie wszystko w nim było ok, poza tym, że go „osłodziłem” dużą ilością proszku do pieczenia. Bywa i tak. Dziś wiem, że słodzimy cukrem i to…

Jak przetrwać rodzinne wakacje i się nie pozabijać

Bo urlop to taki specyficzny czas. Często wyszarpany z prozy życia, jeszcze zanim się zacznie, to on zaczyna obrastać mitem i olbrzymimi oczekiwaniami. Tak! Teraz! Będziemy odpoczywać! Będzie jak w bajce! No i… nie jest. Na co dzień zgrana para zaczyna sobie skakać do oczu, nawet w sumie nie wiedząc czemu. Sytuacja się komplikuj gdy pojawia się dziecko lub ich całe stadko. Wtedy JA schodzi na jeszcze…

Intelektualista nie zarabia. Intelektualista nie pozwala zarabiać innym.

A teraz zamieńmy słowo murarz na bloger, muzyk, pisarz. Kielnie i cegły na komputer. Intelektualiści – choć gdybym był złośliwy to dodałbym „pseudo”, ale nie jestem złośliwy – za wszelką cenę chcą wmówić innym i sobie, że robią coś wyjątkowego, że ocierają się o jakieś sacrum. Szczycą się niezarabianiem i nierozumieniem marketingu. Takie tam podśmiechujki. Ale to istotny problem, bo swoją niewiedzę ubierają w etos twórcy, a twórca im głodniejszy tym lepszy. Ja mam stanowisko zgoła…

Lekcja wdzięczności

Gdy pytam moich uczniów o ich potrzeby, prośby i marzenia powstaje długa lista pragnień dotyczących rodziny, pieniędzy czy pracy. Wielu z nich narzeka na brak perspektyw, trudności w osiągnięciu celów edukacyjnych, brak pomysłów na realizację planów w praktyce. Wyrzucają z siebie frustracje dotyczące niepewnej przyszłości i ciężkiej teraźniejszości – mimo iż zwykle pochodzą z rodzin tzw. dobrze sytuowanych. I wtedy dostają ode mnie jedno ważne zadanie domowe –…

Pokrewne dusze w biznesie – czyli kilka słów o networkingu

Tego nie uczy się w szkołach, nie jest to też wiedza przekazywana z dziada pradziada. Nie wiemy jak, nie wiemy po co, wstydzimy się, nie rozumiemy. Niestety bardzo często tak to wygląda. Prawda jest taka, że te znajomości będą w przyszłości przynosić zysk. Wiecie, w Polsce już samo słowo „znajomości” ma raczej negatywne zabarwienie. Kojarzy się z krętactwami, z jakimiś politycznymi gierkami czy nepotyzmem. Możemy…

Copyright by Maciej Mazurek

Hosting bez zmartwień zapewnia zenbox.pl